Niestety, wszystko co się kiedyś zaczyna, musi się też kiedyś skończyć.
Nie inaczej też jest z tegorocznymi feriami, które skończą się dla Warmii i Mazur dziś o 00:00.
Pora na podsumowanie dwóch tyogdni wolnego. Co udało mi się zdziałać?
Jakby nie patrzeć, plan na ferie, o którym wcześniej pisałem chyba zrealizowałem. Co prawda teoria grafów wymaga utrwalenia, a i algorytmów zbytnio nie ruszyłem, to jednak zabrałem się za to i robiłem co mogłem :P. Klasy powtórzyłem mimowolnie- przy projekcie gry w kółko-krzyżyk.
No właśnie- jak wyżej. Napisałem (trochę na poczekaniu) grę w kółko-krzyżyk. Pracuję w wolnych chwilach nad v2.1, narazie publikuję v2.0 dla Linuksa: [www] oraz źródło do samodzielnego skompilowania: [www] (coś mi nawala, wgram później).
Do kompilacji służy polecenie:
g++ game.cpp implem.cpp -o game `sdl-config --cflags --libs`
Poza tymi, zacząłem lekturę “Matematyki Konkretnej”, ale niestety nie mam na nią zbyt wiele czasu (:(). Przez drugi tydzień ferii codziennie musiałem zasypiać po lekturze biologii ;/ . Zaczynam mieć dość szkoły, która paradoksalnie utrudnia naukę potrzebnych jednostkom przedmiotów. Efektem takiego postępowania są wszechstronni, młodzi, wykształceni obywatele, którzy nie mogą znaleźć pracy… Ale o tym może w innym wpisie.
A! Byłbym zapomniał. Naprawiłem laptopa, o którym pisałem w jednym z poprzednich wpisów. Problemem okazała się.. luźna śrubka, która przyczepiła się do magnesu tuż obok lasera… Bez komentarza
.
Dziś jescze zaisntaluję na maszynce Gentoo. Następnym wpisem będzie prawdopodobnie Gentoo review ;] .
To by było właściwie na tyle. Teraz trzeba spakować się do szkoły i w oczekiwaniu na koniec pobierania Gentoo pouczyć się biologii i zrobić sobie dokładny plan nauki na wszelkie weekendy i wolne dni do 12 kwietnia…
czemu zawsze to co fajne, miłe i przyjemne musi się tak szybko kończyć??
2 tygodnie to za mało by wypocząć…
te ferie były naprawdę fajne i przede wszystkim bardzo udane,
choć tak krótkie…
już tylko parę miesięcy do wakacji i to chyba jedyne pocieszenie;];];]
Hmm, taak. Mnie? Nic nie udało się zdziałać. Ledwie nauka biologii z tatą i angielski. W porównaniu z Tobą?
CO ja tu ROBIĘ?
Pozdrowienia i do zobaczenia ;]
Bez przesady. Ja uważam, że to co przerobiłem przez ferie to i tak za mało ;/. Dużo za mało!
OMFG uczyć się w ferie jakiejś tam debilnej biologi ludzie opamiętajcie się O>O!!!!
A dla mnie ferie dopiero się zaczęły ;]
Nom, dla mnie też. Plany mam nie mniej ambitnę od Ciebie ;p Na początek cała “Symfonia C++”, ile zdąże (albo inaczej: ile zrozumiem) “Wprowadzenia do Algorytmów” i co tylko jeszcze możliwe z grafów.
A w wolnym czasie zamierzam przerabiać zadania ze “Zbioru zadań dla I klasy LO” ;p