Wakacje za pasem, a ja ruszyłem wreszcie swoje szanowne 4 litery i zabrałem się za Engine 3D, który sobie od dawna obiecuję. Nie oszukujmy się, prawdopodobnie mi się nie uda (70% samodzielnych, dużych projektów z reguły kończy się maksymalnie połowicznym sukcesem) ale przynajmniej się czegoś nauczę. Silnik powstaje w OpenGL-u przy użyciu darmowego interfejsu graficznego GLUT (wiem jak to brzmi
). W chwili obecnej całość ma ponad 300 linii kodu i potrafi wyświetlić kolorową kostkę:
którą można obracać o 20* w każdą stronę. No, to by było na tylę na chwilę obecną. Zabieram się właśnie za porządki w kodzie, a następnie spróbuję mojego małego kolegę (kostkę, zboczuchy!
) oteksturować.
Byłbym zapomniał – okno nie ma obramowań ani belki tytułowej z winy compiza. To jakiś duuuuży bug, którego nie mogą rozwiązać od ponad roku. Nie chciało mi się w tym grzebać, grunt że bez pasków całkiem znośnie działa.
@Edit: Udało się! Za rączkę z tutorialem udało mi się oteksturować tą wstrętną kostkę. Diabelnie fajne, nieprawdaż(?):

Na chwilę obecną lekko poszatkowany kod ma ponad 450 linii.

ładne to ;]
Rispect
Nigdy nie kręciło mnie kodzenie gier, ale wygląda dość fajnie. Jeszcze większy rispect jak pokażesz kod ;P
Podczas kodzenia mojego AGE też zaczynałem od GLUT, ale po napisaniu sporego kawałka kodu doszedłem jednak do wniosku, że lepszym pomysłem będzie SDL + OpenGL co też Tobie polecam
Zwróciłem uwagę głównie na multiplatformowość i łatwość w jej osiągnięciu. W tej chwili mój projekt używa:
* SDL (obsługa klawiatury i myszy [później może Joystick/Pad])
* SDL_image (ładowanie tekstur)
* SDL_mixer (obsługa dźwięku)
* OpenGL (grafika)
* freetype (ładowanie i tworzenie czcionek TTF)
W przyszłości będzie pewnie jeszcze SDL_net. Główną zaletą wykorzystania tego wszystkiego jest fakt posiadania wieloplatformowej biblioteki kosztem prawie zerowym
Babrałem się (bo inaczej nie można tego określić
) w SDL-u przez całe poprzednie wakacje i powiem jedno – nadaje się tylko do małych projektów. Jest:
-wolny,
-przestarzały (funkcje definiowane jako makra, brrrr!!!!),
-po miesiącu kodzenia zaczynasz mieć go dość…
Fakt faktem, że w SDL-u kodziłem tylko 2d (i dalej jeśli mam jakąś prostą 2d gierkę zrobić, to również SDL-a używam) ale średniawo mi się kojarzy. Co do wieloplatformowości, to GLUT wieloplatformowy jest ;].