Posty otagowane ‘gamedeveloping

18
cze
08

Wakacje!

I stało się! Dla mej szanownej osoby rozpoczęły się już wytęsknione wakacje! Jeszcze się do tej sytuacji nie przyzwyczaiłem więc trudno mi określić na ile mnie to cieszy (czyt. “Kurna!? Już?! Kiedy to minęło?! :O”).

Uff, to był pracowity rok, jeden z najtrudniejszych w moim krótkim jeszcze życiu. Zmieniłem się na tyle, że sam to zauważam ( :D ).

No a teraz wracając do spraw ważnych – za rączkę z tutorialem (i z mieczykiem przez błędy kompilacji, problemy enkapsulacyjne itp. itd.) udało mi się wreszcie porzucić znaną wam z poprzedniego wpisu kostkę 3D na rzecz… modeli! Tak, mój 435-liniowy silniczek nauczył się wczytywać modele 3D. To milowy krok dla tego mini-projektu. Dodatowo, dla własnej wygody zaimplementowałem system oddalania i przybliżania kamery. Oto jak wygląda:

3D Spsceship ;]

Sprostowanie: Korzystam z tego tutoriala. Choć z zewnątrz efekty mojej pracy oraz pracy autora tutoriala wyglądają właściwie identycznie, w środku diametralnie się różnią. Główną różnicą jest bardzo duży nacisk na obiektowość w moim silniku. Jedyne co czerpię z tutoriala to fragmenty kodu czysto OpenGL-owe i ładujące tekstury/modele, bo tego po prostu sam nie umiem zrobić. Korzystam również z takiego samego modelu z braku innego i lenistwa (nie chce mi się szukać modeli po sieci ;p).

No, nakleiłem sobie plaster na sumienie, teraz kolej na wasze opinie…

15
cze
08

After Chaos Engine

Wakacje za pasem, a ja ruszyłem wreszcie swoje szanowne 4 litery i zabrałem się za Engine 3D, który sobie od dawna obiecuję. Nie oszukujmy się, prawdopodobnie mi się nie uda (70% samodzielnych, dużych projektów z reguły kończy się maksymalnie połowicznym sukcesem) ale przynajmniej się czegoś nauczę. Silnik powstaje w OpenGL-u przy użyciu darmowego interfejsu graficznego GLUT (wiem jak to brzmi :D ). W chwili obecnej całość ma ponad 300 linii kodu i potrafi wyświetlić kolorową kostkę:

Cube3D

którą można obracać o 20* w każdą stronę. No, to by było na tylę na chwilę obecną. Zabieram się właśnie za porządki w kodzie, a następnie spróbuję mojego małego kolegę (kostkę, zboczuchy! :P ) oteksturować.

Byłbym zapomniał – okno nie ma obramowań ani belki tytułowej z winy compiza. To jakiś duuuuży bug, którego nie mogą rozwiązać od ponad roku. Nie chciało mi się w tym grzebać, grunt że bez pasków całkiem znośnie działa.

@Edit: Udało się! Za rączkę z tutorialem udało mi się oteksturować tą wstrętną kostkę. Diabelnie fajne, nieprawdaż(?):

Na chwilę obecną lekko poszatkowany kod ma ponad 450 linii.