Posty otagowane ‘wakacje

18
cze
08

Wakacje!

I stało się! Dla mej szanownej osoby rozpoczęły się już wytęsknione wakacje! Jeszcze się do tej sytuacji nie przyzwyczaiłem więc trudno mi określić na ile mnie to cieszy (czyt. “Kurna!? Już?! Kiedy to minęło?! :O”).

Uff, to był pracowity rok, jeden z najtrudniejszych w moim krótkim jeszcze życiu. Zmieniłem się na tyle, że sam to zauważam ( :D ).

No a teraz wracając do spraw ważnych – za rączkę z tutorialem (i z mieczykiem przez błędy kompilacji, problemy enkapsulacyjne itp. itd.) udało mi się wreszcie porzucić znaną wam z poprzedniego wpisu kostkę 3D na rzecz… modeli! Tak, mój 435-liniowy silniczek nauczył się wczytywać modele 3D. To milowy krok dla tego mini-projektu. Dodatowo, dla własnej wygody zaimplementowałem system oddalania i przybliżania kamery. Oto jak wygląda:

3D Spsceship ;]

Sprostowanie: Korzystam z tego tutoriala. Choć z zewnątrz efekty mojej pracy oraz pracy autora tutoriala wyglądają właściwie identycznie, w środku diametralnie się różnią. Główną różnicą jest bardzo duży nacisk na obiektowość w moim silniku. Jedyne co czerpię z tutoriala to fragmenty kodu czysto OpenGL-owe i ładujące tekstury/modele, bo tego po prostu sam nie umiem zrobić. Korzystam również z takiego samego modelu z braku innego i lenistwa (nie chce mi się szukać modeli po sieci ;p).

No, nakleiłem sobie plaster na sumienie, teraz kolej na wasze opinie…

12
cze
08

Polacy zawsze mają pecha…

“Polacy zawsze mają pecha!

Na szczęście ciągle mamy czas!

Ani Holendra, ani Czecha…

Pech prześladuje tylko nas!”

[Big Cyc - Pechowy jak Polak]

Jak mieliśmy okazję widzieć na meczu Polska – Niemcy, nasz naród pasuje jak ulał do tekstu piosenki.

Ja, nie wyróżniając się zbytnio wśród rodaków, również ostatnimi czasy cierpię na piekielnego pecha!

A to mi się popołudnie nie ułoży, a to zachoruję przed wakacjami, a to sobie rozwalę nadgarstek (jak dziś). Niby błahostki, ale zebrane “w kupę” potrafią nieźle w kość dać :/.

Wiem, pierdolę od rzeczy. Pecha nie ma, farta nie ma, jest tylko przypadek. Musiałem się trochę wyżalić światu jakie to życie jest złe i do kitu. Na szczęście już niedługo wakacje ( ;) ) oraz nowy komputer ( :) ), a potem obóz informatyczny w Muszynie ( :D ).

Byle do 20….

A co potem? Poza wspomnianym obozem, w te wakacje mam zamiar ostro za algorytmy się wziąć, trochę dorobić oraz zająć się trochę 3D (OpenGL). Czas pokaże co z tego uda mi się zrealizować, ale jestem dobrej myśli…

W końcu mam pecha, gdybym był złej myśli to w ogóle nic by mi się w życiu nie udawało ;) .